NIST: atrament z ołowiem czyni zwęglony zwój czytelnym w tomografii rentgenowskiej — laboratoryjny model zwoju z Herkulanum i ręczny analizator XRF do wstępnej selekcji zwojów
NIST opisał 17 września 2026 r. badanie opublikowane dzień wcześniej w PLOS ONE: badacze wykonali laboratoryjny model zwęglonego zwoju papirusowego, zapisany atramentem z dodatkiem soli ołowiu, i odczytali go, wirtualnie rozwijając obraz z laboratoryjnego tomografu rentgenowskiego. Ręczne urządzenie XRF wykryło ołów w atramencie także po zwęgleniu.
- Zwój wykonano ze współczesnego egipskiego papirusu; atrament węglowy zmieszano z różnymi stężeniami siarczanu ołowiu, co według ekspertów odpowiada składem atramentom z czasów rzymskich. Repliki zamknięto w częściowo uszczelnionych stalowych pojemnikach i zwęglono w piecu wysokotemperaturowym przy niewielkiej ilości tlenu lub bez niego, naśladując warunki, w jakich erupcja Wezuwiusza w 79 r. n.e. zwęgliła bibliotekę zwojów z Herkulanum.
- Do rozwinięcia obrazu dostosowano algorytm opracowany wcześniej w NIST do wirtualnego rozwijania warstw cylindrycznego ogniwa litowo-jonowego z obrazów tomograficznych. Zwój jest jednak zgnieciony, a część warstw zlepiona, więc nie można go traktować jak idealnej spirali. Treść znał tylko autor repliki, co pozwoliło porównać odczyt ze stanem rzeczywistym; zmodyfikowany algorytm odczytał tekst w ciągu kilku dni.
- Zwoje pisane atramentem czysto węglowym są najtrudniejsze, bo promieniowanie rentgenowskie słabo odróżnia węgiel atramentu od węgla zwęglonego papirusu, natomiast ołów silnie z nim oddziałuje i daje kontrast. Autorzy proponują model jako źródło zbiorów danych z atramentami o różnym składzie do rozwijania i walidacji algorytmów wykrywania tekstu, a ręczną spektrometrię XRF — jako praktyczną, nieniszczącą metodę wstępnej selekcji zwojów, które prawdopodobnie zawierają atrament ołowiowy i mają większą szansę odczytu.
- Autorzy uważają to za pierwszy potwierdzony dowód koncepcji, że obecność ołowiu w zwojach z Herkulanum znacznie zwiększałaby prawdopodobieństwo udanego odczytu. Organizatorzy konkursu Vesuvius Challenge znają wyniki NIST, ale nie zdecydowali jeszcze, czy je uwzględnić. Badacze NIST liczą, że dalsze prace na sztucznych zwojach pomogą zbudować lepsze algorytmy do odczytu prawdziwych.